@djtartini1:Urząd pocztowy w…

@djtartini1:Urząd pocztowy w Krakowie. Pani urzednik obsługuje aparat Morse’a. Poniżej Urządzenie telegraficzne- „akustyczna telegrafia wielokrotna” #przedwojennapolska #krakow #telekomunikacja #pocztapolska

Tak to widzę, gdy różne grupy…

Tak to widzę, gdy różne grupy w necie są zalewane „artykułami” na temat zagłady jaka nas czeka

#humor #humorobrazkowy #telekomunikacja #nauka #technologia #teoriespiskowe

Megaustawa pozbawi samorządy niektórych wpływów? Ucierpią te, które inwestowały w światłowody

psav zdjęcie główneChodzi o nowelizację ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych oraz niektórych innych ustaw, która ma m.in. ułatwić rozwój szybkiego internetu. Przygotowany przez Ministerstwo Cyfryzacji projekt Sejm przyjął 4 lipca br., obecnie zajmuje się nim Senat.
Jak mówił na piątkowym briefingu w Sosnowcu prezydent tego miasta Arkadiusz Chęciński, procedowane przepisy uderzą w miasta i gminy, które nie będą mogły pobierać opłat za umieszczenie kabli światłowodowych, nadajników radiowych i innej infrastruktury telekomunikacyjnej na tzw. infrastrukturze pionowej: słupach oświetleniowych, znakach drogowych, sygnalizacji świetlnej, billboardach czy przystankach autobusowych i tramwajowych.
„Zmiany zakładają, że operatorzy będą mieli pełną dowolność w wykorzystaniu majątku gmin bez ponoszenia jakichkolwiek kosztów. Gminy w wyniku takich zmian w praktyce stracą: możliwość estetycznego kształtowania swojej przestrzeni publicznej, prowadzenia remontów infrastruktury miejskiej, pomniejszy to też ich dochody” – wyliczył w piątek Chęciński.
Jak zaznaczył, obecnie za wykorzystanie jednego słupa oświetlenia ulicznego na potrzeby umieszczenia na nim sieci napowietrznej właściciel słupa (miasto, ale też może to być np. firma energetyczna) pobiera opłatę do 100 zł na rok.
Ponadto – zdaniem Chęcińskiego – udostępniając np. słupy oświetleniowe, gmina zablokuje sobie możliwość ich remontu czy wymiany, ponieważ będzie na nich znajdowała się infrastruktura operatorów. Wprawdzie projekt megaustawy zobowiązuje gminy i operatorów do zawarcia umowy o dostępie, ale jeśli nie uda się jej wynegocjować i podpisać, ostateczną decyzję podejmie prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej.
„Aby bardziej uzmysłowić problem podam przykład: uzyskaliśmy dofinansowanie do wymiany opraw oświetlenia ulicznego i ponad 1 tys. w dużej części betonowych słupów. Można sobie wyobrazić, że operator postanowi umieścić na przeznaczonych do wymiany słupach stacje 5G, co zablokuje nam możliwość wymiany słupów na standardowe i będziemy musieli je zastąpić słupami o odpowiedniej nośności, zapewne droższymi” – mówił Chęciński.
„Inny przykład to sieć światłowodowa. Sosnowiec przy wsparciu funduszy unijnych wybudował podziemną sieć światłowodową, pod kątem potrzeb własnych, ale też operatorów, którym sieć ta jest udostępniana odpłatnie. Zniesienie opłat za korzystanie z infrastruktury pionowej (jak słupy, znaki drogowe, przystanki itp.) niejako ukarze gminy, które starały się zadbać o swoją estetykę” – ocenił prezydent Sosnowca.
„Po zmianach ustawy, które zakładają udostępnienie infrastruktury pionowej za darmo, zmniejszy się atrakcyjność sieci podziemnej i praktycznie spowoduje to, że nie będzie ona wykorzystywana przez operatorów” – wyjaśnił.
Jego zdaniem jednocześnie przełoży się to m.in. na utratę kontroli samorządów nad kształtowaniem architektury miast: rozwijana technologia 5G będzie bowiem działała w paśmie 26 GHz, których nadajniki w obszarach zabudowanych dają zasięgi do 200 metrów.
„To oznacza, że w centrach miast nadajniki będą zlokalizowane nawet co 50 metrów. Zwraca na to uwagę w przesłanym do miast przewodniku po 5G samo Ministerstwo Cyfryzacji. Można sobie wyobrazić niewielkie stacje bazowe, umieszczone na co drugim lub trzecim słupie oświetleniowym, ponieważ żaden operator, mając możliwość budowy sieci napowietrznej, nie zdecyduje się na budowę droższej sieci podziemnej” – uznał prezydent Sosnowca.
„Zapisy zmian w ustawie prowadzą do tego, że koszty utrzymania infrastruktury ponosi gmina, a operator – prowadzący działalność gospodarczą i zarabiający na niej – jest z nich zwolniony” – zaakcentował Chęciński.
Zaznaczył też, że bezpośrednio prezydentów miast może dotknąć zapis zobowiązujący ich do przedkładania do UKE informacji nt. istniejącej infrastruktury technicznej, nie tylko należącej do miast, ale też do działających na ich terenie spółek. „Co wtedy, jeśli ktoś nie będzie chciał nam przekazać informacji, a zgodnie z ustawą prezydent – nie urząd miejski – będzie odpowiadał karą pieniężną w wysokości 500 zł za dzień zwłoki?” – zapytał w piątek prezydent Sosnowca.
Po przyjęciu nowelizacji megaustawy przez Sejm Ministerstwo Cyfryzacji wydało 5 lipca br. komunikat, w którym minister cyfryzacji Marek Zagórski wskazuje, że jest ona ważnym krokiem do tego, aby z szybkiego internetu mogli korzystać wszyscy Polacy, niezależnie od tego, gdzie mieszkają.
„Jak tego dokonamy? Dzięki nowym przepisom proces inwestycyjno-budowlany związany z m.in. budową sieci szerokopasmowych będzie krótszy i prostszy. Spadną koszty takich inwestycji (poprzez m.in. obniżenie opłat z tytułu zajęcia pasa drogowego aż o 90 proc.!). Ponadto, operatorzy – a to oni budują w Polsce sieci telekomunikacyjne i wprowadzają technologię – będą też mogli w większym stopniu niż obecnie wykorzystywać istniejącą infrastrukturę techniczną. Mniej za to zapłacą” – wyjaśniło w komunikacie MC. (PAP)
>>> Czytaj też: Indyjski miliarder za 10,2 mld dol. wybuduje farmy serwerów. Chce przyciągnąć Google i Amazona

Jak działa antena?

Anteny są szeroko stosowane w dziedzinie telekomunikacji, odbierają falę elektromagnetyczną i zmieniają ją na sygnał elektryczny lub dobierają sygnał elektryczny i emitują go jako falę elektromagnetyczną. W tym filmie przyglądamy się nauce związanej z antenami.

Młodzi ludzie nie płacą abonamentów. I trafiają na listę dłużników

psav zdjęcie główneJak wskazuje KRD, w ciągu pięciu lat zadłużenie w grupie osób 18-25 lat wzrosło o 142 mln zł. Obecnie wynosi ono 147 mln zł, podczas gdy jeszcze pięć lat temu było to nieco ponad 4,6 mln zł.
Z danych KRD wynika, że w połowie 2017 roku najmłodsi konsumenci byli najmniej zadłużoną grupą klientów na sześć kategorii wiekowych – obecnie większe zaległości w opłacaniu rachunków mają tylko osoby od 26 do 35- i od 36 do 45 lat. O ile średnie zadłużenie konsumenta względem operatora komórkowego wynosi obecnie 2 643,58 zł, o tyle w gronie dłużników 18-25 lat średni dług jest wyższy o 400 zł – sięga 3 070,25 zł. I jest najwyższy spośród wszystkich kategorii wiekowych – wyliczył Rejestr.
„Atrakcyjny telefon w zamian za abonament to dzisiaj norma. Problem w tym, że z każdym takim abonamentem wiążą się regularne miesięczne zobowiązania, których młodzi ludzie nie zamierzają spłacać. Tymczasem na listę dłużników można już trafić za zaległości w kwocie 200 zł. Taka zła historia płatnicza z pewnością nikomu nie ułatwi startu w dorosłość” – powiedział PAP prezes Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej Adam Łącki.
Według danych KRD, jak dodał, zaległości wobec firm telekomunikacyjnych przekroczyły już 1,14 mld zł, a 83 proc. tego zadłużenia przypada na konsumentów.
Jak wskazuje cytowany w środowym komunikacie KRD Jakub Kostecki, prezes firmy windykacyjnej Kaczmarski Inkasso, która odzyskuje długi na zlecenie telekomów „zaledwie co szósta sprawa trafiająca do windykacji” dotyczy zobowiązania przedsiębiorcy. „Największe zaległości wśród konsumentów mają panowie. Ich przewaga maleje po 70 roku życia. W tym czasie w gronie dłużników zaczynają przeważać kobiety” – wskazał.
Podobne wnioski płyną z bazy danych Krajowego Rejestru Długów – zjawisko niepłacenia częściej występuje wśród mężczyzn (59 proc.) niż w wśród kobiet (41 proc. proc.). Natomiast największa liczba zadłużonych konsumentów mieszka w miejscowościach do 5 tys. mieszkańców. To ponad 23 proc. dłużników telekomunikacyjnych, podczas gdy w miastach pow. 300 tys. mieszkańców jest ich 17 proc. Użytkownicy telefonów z najmniejszych miejscowości mają też najwyższe, sięgające 205,5 mln zł, zadłużenie.
Według KRD największe zaległości wobec telekomów mają klienci ze Śląska (161,2 mln zł), Mazowsza (157,7 mln zł) i Dolnego Śląska (124,1 mln zł). Najbardziej rzetelnych płatników spotkamy natomiast w województwie podlaskim (19,3 mln zł), świętokrzyskim (22,9 mln zł) i opolskim (24,2 mln zł).
Z kolei firmy są zadłużone u operatorów telekomunikacyjnych na 193,6 mln zł. Zaległości wobec telekomów ma niemal każdy sektor gospodarki, ale dominują zobowiązania branż: handlowej (43,4 mln zł), budowlanej (25,9 mln zł) i finansowej (20 mln zł). Po kilkanaście milionów są winne operatorom przedsiębiorstwa transportowe (19,8 mln zł) czy usługowe (16,9 mln zł).
Choć średnie zadłużenie przedsiębiorcy z tytułu usług telekomunikacyjnych wynosi ponad 8,5 tys. zł (dla porównania pięć lat temu było to 5,3 tys. zł), to są wśród dłużników także milionowi rekordziści. Największą kwotę zaległości zgromadziła spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z Bydgoszczy, która ma 7 zobowiązań na łączną kwotę 1 mln 370 tys. 261,01 zł.>>> Czytaj też: Padł rekord sprzedaży obligacji skarbowych. „To najlepszy wynik w historii”

Otworzyłem słupek kablowy i…

Otworzyłem słupek kablowy i znalazłem w nim kabel, którego nie poznaję. Ktoś wie do czego on służy? ( ͡º ͜ʖ͡º)

#smiesznypiesek #wonsz #telekomunikacja

#nostalgia z @wytrzzeszcz…

#nostalgia z @wytrzzeszcz czyli wspominki starych technologii podczas #trojmiejskiewykopiwo

#pokazmorde #telekomunikacja

Chcieliście zobaczyć test…

Chcieliście zobaczyć test prędkości 5G, więc wołam ludzi z poprzedniego wpisu.

Lokalizacja to centrum Londynu, ale jestem w biurowcu dość daleko od anteny.

@mikigal: @pazdzioch564: @JanekGreen: @Silimarillo: @Weewtorek:

#5g #telekomunikacja #telefony #technologia #lte

Komercyjna sieć 5G przynajmniej w jednym polskim mieście do końca przyszłego roku

psav zdjęcie główneMinister poinformował, że resort cyfryzacji wraz Urzędem Komunikacji Elektronicznej przygotowuje zasady dystrybucji sieci i rozporządzenie w sprawie harmonogramu dystrybucji częstotliwości dla sieci 5G.
„Zakładamy, że tzw. pasmo C, czyli częstotliwości w zakresie 3 GHz zostanie rozdysponowane w połowie przyszłego roku i wtedy, zgodnie z harmonogramem, jaki sobie założyliśmy, będziemy mogli mówić o rozpoczęciu funkcjonowania komercyjnej sieci 5G przynajmniej w jednym dużym mieście w Polsce” – ocenił minister. Ma to nastąpić do końca przyszłego roku.
„Musimy zadbać o to, by cała sieć była bezpieczna. Przyjęcie pewnych standardów pozwoli później operatorom, którzy będą budować sieć 5G, stosować rozwiązania, które to bezpieczeństwo zapewnią” – dodał.
Minister powiedział, że w sprawie operatorów 5G będzie decydował Urząd Komunikacji Elektronicznej. „To UKE będzie dystrybuować częstotliwościami, które są niezbędne dla 5G” – wyjaśnił.
Sieć telekomunikacyjna piątej generacji (5G) to nowy standard przekazywania danych, posiadający wyższą przepustowość niż stosowane do tej pory rozwiązania 4G. Wdrożenie 5G ma wspierać m.in. bardziej niezawodną komunikację pomiędzy urządzeniami i pomóc w popularyzacji rozwiązań tzw. internetu rzeczy.
Komisja Europejska chce, by kraje członkowskie posiadały szerokie pokrycie siecią technologii 5G do 2025 roku. Według wskazań Komisji, do 2020 roku sieć 5G ma być dostępna na zasadach komercyjnych w przypadku co najmniej jednego dużego miasta w każdym kraju członkowskim.

UOKIK: Netia dzwoniła do konsumentów z propozycją umowy bez ich zgody

psav zdjęcie główne”Netia kupiła gotowe bazy z numerami telefonów, ale to nie zwalnia jej z odpowiedzialności. W toku naszych działań okazało się, że zgody na kontakt w celach marketingu bezpośredniego nie zostały prawidłowo udzielone. Operator próbował je również pozyskać podczas rozmowy telefonicznej, co jest niezgodne z przepisami” – powiedział prezes UOKiK Marek Niechciał, cytowany w komunikacie. „Jeżeli operator będzie korzystał w przyszłości z gotowych baz, to zobowiąże partnerów do tego, żeby pozyskiwali zgody zgodnie z prawem i będzie to weryfikował” – czytamy dalej. Netia to operator telekomunikacyjny, dostawca usług telewizyjnych, internetu stacjonarnego oraz mobilnego, telefonii stacjonarnej, a także telefonii komórkowej. Spółka jest notowana na GPW od 2000 r. Głównym akcjonariuszem (65,98% kapitału) jest Cyfrowy Polsat.